home about me contact

17.01.2017

2017 będzie moim rokiem!



Pewnie zastanawiacie się dlaczego taki właśnie tytuł posta :) A no już właśnie tłumaczę! A właściwie nie wiem od czego zacząć.. ;) To nie będzie właściwie tylko mój rok, ale przede wszystkim nasz <3 Mój i Łukasza. Liczę, że będziecie razem z nami. Sprawdźcie o co chodzi ;)




Po pierwsze i chyba najważniejsze - w tym roku, a dokładnie 1 lipca zostanę żoną! Aż trudno mi w to uwierzyć, że po 26 latach życia zmienię stan cywilny i nazwisko! Nie wiem jeszcze co z blogiem i moimi social media, w których poruszam się własnie imieniem i nazwiskiem panieńskim, ale tym będę martwić się później. Jeżeli chodzi o sam ślub - mamy do tego duży dystans i nie przejmujemy się szczegółami ;) Nie mamy koloru przewodniego, co niektórym wydaje się dziwne ;) Jeszcze wielu rzeczy nie ogarnęliśmy, ale mamy w sobie luz i wiem, że jeżeli sami będziemy mieć pozytywne nastawienie to wszystko będzie dobrze :) Na pewno im będzie bliżej naszej daty stres się pojawi, ale to chyba nic dziwnego. Ważne, żeby nie zwariować :)





Po drugie - w tym roku wreszcie zamieszkamy na swoim! Ponad rok temu kupiliśmy dziurę w ziemi, a tuż po weselu będziemy wprowadzać się do mieszkania ;) Chyba zwariuje z urządzaniem i całym remontem, w dodatku kiedy klucze mamy odebrać tuż po ślubie, ale tak jak w punkcie 1 - nie możemy zwariować :) Już teraz szukamy inspiracji i zastanawiamy się jakie płytki położymy w kuchni a jakie w łazience.. Wiem jedno - będzie pięknie i po mojemu :) I na pewno wreszcie będę mieć duże lustro do robienia fotek na Insta ;) Będę się na bieżąco tym z Wami dzielić i prosić o rady :)







Po trzecie - podróże! Małe i duże :) W tym roku szykują się nam aż 3 podróże! Mega się cieszę, bo będzie to doskonała okazja, żeby znowu nakręcić dla Was filmik :) Jeszcze nie wszystko jest zaklepane na 100%, ale tak na 99 mogę Wam powiedzieć, że na naszą pierwszą podróż wybierzemy się do Wiednia, następnie zaraz po ślubie - na kilka dni, żeby odetchnąć - do Włoch - dokładnie Rzym, a zimą chcemy wybrać się do Tajlandii. Są to na razie plany, ale klarują się dość dobrze, więc mam nadzieje, że wszystko wypali :)








Po czwarte - siłownia! Od stycznia wróciłam na siłownie. Staram się regularnie ćwiczyć i odżywiać zdrowo. Póki co wykonuje 4 treningi tygodniowo - dwa cardio i dwa siłowe. Mam w sobie dużą motywację - chce wyglądać w sukni ślubnej najlepiej jak tylko mogę :) Dodatkowo plany podróżnicze też wpływają na mój zapał :) I nie bez powodu wypominam o tym na blogu. Myślę, że możemy wspólnie się motywować i na pewno będzie mi bardzo głupio, jeśli z lenistwa nie pójdę na trening, a Wam tak pięknie pisze jak grzecznie chodzę :P Obserwujcie mnie na Snapie i Insta i dajmy sobie na wzajem moc! Nick: aniapalka :)




Sami widzicie - dużo się dzieje i dużo jeszcze się wydarzy! Myślę, że oprócz tego co mamy już zaplanowane jest jeszcze wiele pięknych momentów, o których nawet nie mamy pojęcia! Trzymajcie za mnie kciuki i bądźcie razem ze mną w tym najpiękniejszym roku! :)

9 komentarzy:

  1. Jestem na tak to będzie nasz rok!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniuuuu gratuluję! Marzenia trzeba spełniać! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki za Twoje postanowienia :* :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 5 minut przed tym jak trafiłam na tego posta pomyślałam dokładnie to samo o moim życiu! Co prawda moja data ślubu wypada dopiero w 2018 roku, ale i tak jestem mega szczęśliwa. Właśnie jesteśmy z moim narzeczonym w trakcie kupna wspólnego mieszkania, a za dwa miesiące wspólnie lecimy do Tajlandii. W dodatku w listopadzie zaczęłam regularnie ćwiczyć i utrzymuję swoje postanowienie nadal. Jestem z siebie dumna, że poprowadziłam tak swoje życie, więc rozumiem twoje szczęście i radość, które można łatwo zauważyć w tym poście i baaaaaardzo gratuluję! Życzę wytrwałości i nie dajcie się zwariować w organizacji tego wszystkiego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super kochana! cieszę się, że nam się tak dobrze układa, powodzenia także dla Ciebie :*

      Usuń
  5. Moje gratulacje! My z mężem zamieszkamy w krakowie na nowym osiedlu https://rynekpierwotny.pl/s/nowe-mieszkania-krakow/ już sie ciesze !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. daty ślubu nie mam, ale zaraz w nowym roku zostałam narzeczoną <3 także mam nadzieję, że to dobry znak :). Podróże - ja planuję Dominikanę... moje marzenie z dziecińswa :), a siłownia... ćwiczę w domu, ale to przecież też się liczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratulacje, to będzie dobry rok :)

    OdpowiedzUsuń