home about me cooperation contact

07.04.2016

kto jeszcze wywołuje zdjęcia?





Hej kochani! Dzisiaj postanowiłam napisać kilka słów o zdjęciach. Ale nie takich na komputerach, dyskach czy pendrivach, a takich wywołanych! Pamiętam jak byłam dzieckiem i uwielbiałam oglądać albumy, patrzeć na siebie z przed kilku lat. Przyznaje się bez bicia, że od kilku dobrych lat nie wywołałam żadnego zdjęcia! Postanowiłam to zmienić. Za rok będziemy się wprowadzać z chłopakiem do kupionego już mieszkania i postanowiliśmy, że jedną ścianę poświęcimy na zdjęcia w ramkach. Wiecie - taka biała ściana w białych ramkach <3 moje małe marzenie :)




A z tymi zdjęciami na komputerze różnie bywa - zazwyczaj tak, że jakiś wirus opanuje nam laptop i po zdjęciach :( Ja właśnie w taki sposób straciłam masę zdjęć z czasów studiów. Oczywiście mogłam co najmniej kilka wywołać, wtedy miałabym chociaż małą pamiątkę. W związku z powyższym postanowiłam już teraz wywołać parę fotek. Bardzo lubię strony, gdzie przesyła się zdjęcia, a firma w ciągu kilku dni odsyła wywołane fotki! Bez wychodzenia z domu i zawracania sobie gitary ;) Ja polecam Wam sprawdzoną stronkę Foto4u - http://www.foto4u.pl/ -  mają bardzo dobrą ofertę, a zdjęcia są u nas w ciągu kilku dni :)  A teraz przyznać się - kto wywołuje zdjęcia? :)




24 komentarze:

  1. To prawda, że wywołane zdjęcia są najlepsze! Uwielbiam oglądać albumy z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja planuje wywołać kilka fotek, bo już 2 razy komputer mi zabrał część :(
    Tylko wciąż to przedłużam, bo zastanawiam się jak to wszystko powiesić... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie wyglądają tak jak na moim pierwszym zdjęciu - przypięte ozdobnymi klipsami to kawałka grubej nici :) można zawiesić je na ścianie, albo nawet na lodówce :)

      Usuń
  3. Ja uwielbiam wywoływać zdjęcia! Przeglądać, trzymać je w dłoniach :) wiem ze pewnego dnia wszystko może przepaść a albumy ze wspomnieniami na półce pozostaną.. <3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze. Faktycznie już 100lat nie wywoływalam zdjec, trzeba to zmienić, bo jednak takie papierowe zdjęcia mają ogromną wartość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super post! czas wziąć się za wywołanie kilku fotek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są te zdjęcia. Ja wywołuję zdjęcia na bieżąco. Jedynym z prezentów kiedyś dla mojego chłopaka był własnoręcznie robiony album :p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można by rzec, że w dzisiejszych czasach to świetny prezent :)

      Usuń
  7. Ja! Jednak oglądanie ich w formie drukowanej jest o wiele lepsze niż
    Na komputerze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, zawsze można wrócić do tych zdjęć :)

      Usuń
  8. Moja przyjaciółka jest fotografem i wywołuje ja niestety nie ......

    OdpowiedzUsuń
  9. wywołuję! Chociaż dziś już mniej, ale uwielbiam komponować swoje kolaże ze zdjęć <3 moja ściana w sypialni wciąz czeka na nowe, różne ramki i zestaw zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wstyd się przyznać, ale ja jeszcze nie wywołałam nawet ślubnych zdjęć:/
    Ale niebawem to nadrobię, bo też planujemy w mieszkaniu jedną ścianę poświęcić właśnie na kolaż z naszych zdjęć:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Papierowa wersja jest najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  12. Co jakiś czas wywołuje za jednym razem 500 fotek :)Mam w pokoju ścianę z fotkami w ramkach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam zamiar na wakacje w końcu zabrać się za zrobienie foto ścianki, muszę ogarnąć wszystkie moje zdjęcia i wybrać te najlepsze, co nie będzie łatwe bo jestem baardzo niezdecydowaną osobą, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja muszę koniecznie wywołać, może skorzystam.W zeszłym roku wirus zżarł mi zdjęcia Z komputera i karty pamięci, która była wtedy w nim. A było to zaraz po powrocie z wakacji, na szczęście te z wakacji miałam na swoim blogu i na drugiej karcie. Ale reszty to mi szkoda do tej pory,dlatego trzeba wywoływać, to najlepiej zachowane wspomnienia! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja uwielbiam wywoływać zdjęcia i je sobie wieczorami oglądać :D

    OdpowiedzUsuń